Chrzanowski powołał Miejską Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych

Prezydent Miasta Łomża Mariusz Chrzanowski powołał Miejską Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na nową kadencję samorządu. W jej skład weszło 12 członków, a pracom będzie przewodniczył Robert Grzymała.

R E K L A M A


- Przed nami nowe wyzwania. Chcemy podejść do tematu alkoholu szerzej, z uwzględnieniem potrzeb przedsiębiorców. Zamierzamy postawić w dużej mierze na działania profilaktyczne niż kontrolne, które oczywiście też muszą być – mówi nowy przewodniczący, który działał aktywnie w tejże komisji również w poprzednich czterech latach. Jego zastępcą została Wanda Mężyńska, radna miejska poprzedniej kadencji zajmująca się wcześniej tematem uzależnień w Komisji Rodziny, Pomocy Społecznej i Zdrowia.

Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych realizuje zadania określone w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Przede wszystkim należy do niej inicjowanie działań związanych z profilaktyką i rozwiązywaniem problemów alkoholowych w mieście. To m.in. kreowanie lokalnej polityki wobec rozwiązywania problemów alkoholowych poprzez opiniowanie wniosków o wydanie pozwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych, prowadzenie działalności wychowawczo - informacyjnej, czy prowadzenie kontroli przestrzegania warunków sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych.

Łącznie w skład nowej Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Łomży weszło 12 osób: Robert Grzymała - przewodniczący, Wanda Mężyńska - zastępca przewodniczącego oraz członkowie: Małgorzata Brzostowska, Zbigniew Cybula, Irena Gorzoch, Wojciech Klimaszewski, Elżbieta Kozłowska, Piotr Pawłowski, Renata Szymańska, Tomasz Trzaska, Jadwiga Wyrwas, Dariusz Wyrwas.

Więcej informacji na temat działalności MKRPA znajduje się na stronie Urzędu Miejskiego w Łomży w zakładce Jednostki Miejskie.

Komentarze

  • na zdrowie

    • 7 lat(a) temu
    mam nadzieję że ta komisja będzie trzeźwo patrzyła na potrzeby wszystkich mieszkańców, czyli zwykłego Kowalskiego i przedsiębiorcę, który dziś ma trudno... Bronek niech nadal wydaje swoje gazetki, na które szkoda papieru moim zdaniem. Lepiej fatygowałby się do znajomych polityków, żeby mu ustawę taką wprowadzili jak chce. Niech szuka rozwiązań u polityków wyżej, wiemy że potrafi. A Łomżyniakom niech da żyć normalnie, to nie jest jego prywatny folwark. Proszę bardzo na terenie pałacu może postawić sobie największe zakazy, ale mieszkańcy mają prawo iść do restauracji na kolację i do niej wypić lampkę wina, a okazuje się że większosć przedsiębiorców nie ma tego w karcie. Bo tak ustalili w radzie miasta a jak jeszcze weźmie i z ambony wygarnie że do władzy doszły "pijaki" to co? Zobaczymy czy zwycięży rozsądek, wolna wola człowieka, czy spolegliwość.