REGION: 31-letnia kobieta chciała skoczyć z mostu

zdjęcie ilustracyjne

Skuteczna interwencja funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce zapobiegła tragedii, która mogła wydarzyć się w niedzielny wieczór na moście. 31-letnia kobieta chciała skoczyć do rzeki. W momencie przyjazdu mundurowych siedziała z przewieszonymi już nogami za barierkę. Podjęte przez policjantów z wydziału patrolowego kilkudziesięciominutowe negocjacje przyniosły oczekiwany efekt.

R E K L A M A


Wczoraj ok. godz. 21.20 policjanci z Ostrołęki zostali zaalarmowani przez osobę postronną o tym, że kobieta chce skoczyć z mostu. Na miejsce szybko skierowani zostali policjanci będący najbliżej, którzy zastali na przeprawie tymczasowej osobę zgłaszającą oraz zapłakaną kobietę, która miała już przewieszone nogi za barierkę.

Desperatka była cała roztrzęsiona i nie reagowała na prośby policjantów o odsunięcie od krawędzi mostu. Po kilkudziesięciu sekundach ma miejsce dotarł również nadzorujący tego dnia służbę asp. szt. Rafał Dąbrowski, który podjął negocjacje z kobietą. Były one bardzo trudne, ponieważ na początku kobieta ciągle płakała i nie była w stanie odpowiedzieć na żadne pytanie.

Jednak funkcjonariusz krok po kroku podejmował rozmowę z kobietą budując u niej zaufanie. Jak się okazało zrobił to skutecznie, ponieważ po kilkudziesięciu minutach kobieta podjęła z nim dialog i zdecydowała się zejść z mostu. Kobietą okazała się 31-letnia ostrołęczanka, została zabrana przez karetkę pogotowia do szpitala.

KMP Ostrołęka