Ukradł kartę bankomatową i poszedł na zakupy

Łomżyńscy kryminalni zatrzymali mężczyznę podejrzanego o dokonanie kilkunastu kradzieży z włamaniem na konto bankowe. Poszkodowana oszacowała straty na ponad tysiąc złotych. 39-latek usłyszał już zarzuty i decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

R E K L A M A


Na początku lipca do Komendy Miejskiej Policji w Łomży zgłosiła się kobieta, która oświadczyła, że została okradziona. Zgłaszająca dodała, że zginęła jej karta bankomatowa a na jej rachunku widnieją transakcje, których nie dokonywała. Jak ustalili policjanci kobieta w tym czasie przebywała poza miastem, a płatności dokonano na terenie Łomży. Skrupulatna praca łomzyńskich funkcjonariuszy pozwoliła na szybkie wytypowanie podejrzanego. Okazał się nim 39–letni mieszkaniec miasta, znany policjantom z przestępczej "działalności". W miniony czwartek kryminalni zatrzymali mężczyznę. 39 – latek usłyszał już zarzuty i decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Komentarze

  • Statystyk

    • 7 lat(a) temu
    Statystycznie to ilu sprawcow kradzieży z włamaniem ujawnionych będzie?
    Jeden czy kilkanaście?
  • Czebu

    • 7 lat(a) temu
    Przede wszystkim największymi idiotami są bankierzy i informatycy ekonomiczni. Właśnie dlatego ludzie nie chcą płacić kartami, bo mają grube dzięsiątki, a nawet setki tysięcy złotych na kontach. Te transakcje bezgotówkowe to sobie mogą wsadzić w tyłek. Kto o zdrowym rozsądku będzie nosił przy sobie kartę płatniczą z taką ilością pieniędzy. To tak jakby się chodziło z walizką pełną pieniędzy po ulicy. Bankierzy i informatycy ekonomiczni nie zdają sobie sprawy, że karty płatnicze można normalnie skopiować i podrobić.