Policjanci sprawdzają pustostany

Tylko wczoraj policjanci z łomżyńskiej patrolówki znaleźli dwóch mężczyzn, którym groziło wyziębienie. Przebywali oni w jednym z pustostanów w mieście. Funkcjonariusze przewieźli 39-latków do ogrzewalni. Policjanci przypominają, że wystarczy jeden telefon pod numer alarmowy lub zgłoszenie na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa, aby uratować komuś życie.

R E K L A M A


Spadek temperatury oraz nocne przymrozki to czas, kiedy warto pamiętać o osobach narażonych na wychłodzenie. Takie okoliczności są szczególnie niebezpieczne dla osób samotnych i bezdomnych. Policjanci podczas swojej służby sprawdzają miejsca, gdzie mogą przebywać narażeni na wychłodzenie. Tylko wczoraj funkcjonariusze z łomżyńskiej patrolówki znaleźli dwóch takich mężczyzn. Przebywali oni w jednym z pustostanów w mieście. Mundurowi po upewnieniu się, że nie potrzebują oni pomocy medycznej, przewieźli dwóch 39-latków do ogrzewalni miejskiej.

Policjanci przypominają, wystarczy jeden telefon pod numer alarmowy lub zgłoszenie na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Nie bądźmy obojętni i zgłośmy osobę, która może potrzebować pomocy.