NIETRZEŹWI KIEROWCY ZATRZYMANI PRZEZ DZIELNICOWYCH

Tylko wczoraj dzielnicowi zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców. Pierwszy z nich wpadł, bo jechał lewym pasem jezdni, drugi natomiast przez jazdę z piskiem opon. Niechlubny rekordzista miał 3 promile alkoholu w organizmie. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności.

R E K L A M A


Tylko wczoraj policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców. Jako pierwszy w ręce dzielnicowych z Łomży wpadł kierowca suzuki. Tuż po 15, funkcjonariusze będący w trakcie obchodu ulicy Prusa zauważyli jak siedzący za kierownicą mężczyzna jedzie lewym pasem jezdni. Zatrzymali samochód do kontroli. W trakcie rozmowy z kierowcą wyczuli od niego alkohol. Badanie alkomatem wykazało, że 34-latek miał 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna od razu stracił prawo jazdy. Po dwóch godzinach tym razem w ręce dzielnicowego ze Śniadowa wpadł kierowca volkswagena. Funkcjonariusz usłyszał pisk opon samochodu i zatrzymał go do kontroli, aby sprawdzić co jest powodem takiego pośpiechu. Również w trakcie rozmowy z kierowcą mundurowy wyczuł od niego alkohol. Badanie alkomatem wykazało, że 28-latek miał 0,7 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna stracił prawo jazdy. Teraz nieodpowiedzialni kierowcy odpowiedzą przed sądem.

Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności.