Weekend na granicy polsko – białoruskiej
Ostatnie trzy doby to ponad 210 prób nielegalnego przekroczenia granicy. Agresywni migranci atakowali też kamieniami polskie patrole. Zatrzymano czterech pomocników w nielegalnym przekraczaniu granicy.
R E K L A M A
W piątek (16.08.2024 r.) odnotowano ponad 40 prób nielegalnego przedostania się do Polski, w sobotę blisko 90, natomiast w niedzielę ponad 80.
Zdarzenia związane z nielegalną migracją miały miejsce na odcinkach ochranianych przez Placówki Straży Granicznej w Białowieży, Narewce, Dubiczach Cerkiewnych, Krynkach, Płaskiej, Kuźnicy i Mielniku.
Migranci usiłowali przedostać się do Polski również przez rzeki graniczne. W rejonie służbowej odpowiedzialności Placówki Straży Granicznej w Krynkach przez Świsłocz, a w okolicy Płaskiej przez Wołkuszankę.
W trakcie weekendu dwukrotnie doszło też do ataku na polskie służby. Migranci drogę na Zachód Europy usiłowali utorować sobie kamieniami i gałęziami. W zdarzeniach nikt nie ucierpiał.
W niedzielę Straż Graniczna udzieliła również pomocy dwóm cudzoziemcom, którzy potrzebowali opieki medycznej.
Zatrzymano czterech organizatorów i pomocników w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy naszego państwa. Byli to trzej obywatele Ukrainy oraz obywatel Polski.
Od początku 2024r. w rejonie Podlasia Straż Graniczna odnotowała ponad 22500 prób nielegalnego przekroczenia polsko - białoruskiej granicy.
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE
Finał Olimpiady MPEC Łomża. Młodzi znawcy ciepłownictwa i OZE wyłonieni
14 kwietnia w Łomży odbył się wielki finał II edycji Olimpiady wiedzy o…
5 Biebrzański Rajd – wyjątkowe święto motoryzacji w Radziłowie
Już 26 kwietnia 2026 roku w miejscowości Radziłów odbędzie się wyjątkowe…
Przy kawie o konkretach - wsparcie dla lokalnego biznesu
W środę 22 kwietnia 2026 r. o godz.
Katarzyna Nosowska - spotkanie autorskie
Miejska Biblioteka Publiczna w Łomży zaprasza na niezwykły wieczór…
Przekroczyła prędkość poza obszarem zabudowanym, straciła prawo jazdy
Policjanci z łomżyńskiej drogówki zatrzymali prawo jazdy kolejnemu kierowcy…






