3 miesiące aresztu za znęcanie się

Łomżyńscy policjanci zatrzymali 36-latka podejrzanego o znęcanie się nad partnerką. Mężczyzna wszczynał awantury, popychał ją, uderzał rękoma po głowie i kopał po całym ciele. Mieszkaniec Łomży usłyszał zarzut znęcania się. Decyzją sądu trafił na 3 miesiące do aresztu.

Do policjantów zgłosiła się kobieta, która poinformowała, że partner od kilku miesięcy nadużywa alkoholu i znęca się nad nią. Z relacji zgłaszającej wynikało, że mężczyzna bezpodstawnie wszczynał awantury, podczas których wyzywał ją, popychał, kopał po całym ciele, groził śmiercią. Policjanci zajmujący się sprawą natychmiast wdrożyli procedurę „Niebieskiej Karty”. Z kolei 36-latka zatrzymali w mieszkaniu na jednym z łomżyńskich osiedli. Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się, natomiast sąd zadecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące. Policjanci ustalili też, że w 2019 roku odbywał on już karę pozbawienia wolności za to samo przestępstwo tyle, że w stosunku do innej partnerki. W związku z tym, że działał w warunkach recydywy grozi mu kara nawet 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Głównym zadaniem policji jest ochrona życia i zdrowia ludzkiego, zapobieganie przestępstwom oraz ściganie ich sprawców, a także zapewnienie bezpieczeństwa i porządku publicznego. Każda osoba doświadczająca przemocy domowej, w przypadku zgłoszenia tego faktu policji (interwencja/złożenie zawiadomienia), może liczyć na wszczęcie czynności w związku z popełnionym przestępstwem oraz wdrożeniem procedury przeciwdziałania przemocy domowej tzw. „Niebieskiej Karty”. Należy też pamiętać, że podejmowanie interwencji w środowisku wobec rodziny dotkniętej przemocą, nie wymaga zgody osoby doznającej przemocy domowej. Nowe przepisy dają inne możliwości, aby chronić osoby dotknięte przemocą.